Kuźba: Muszę pilnować swojego biznesu

Coraz więcej wskazuje na to, że Marcin Kuźba opuści w przerwie letniej drużynę krakowskiej Wisły.

Rozbieżności między działaczami klubu z Reymonta, a piłkarzem nie są duże, ale... - Wystarczą, aby porozumienie było niemożliwe - powiedział "Życiu Warszawy" Kuźba.

Reklama

- Prezesi Wisły nie chcą zmienić swojego stanowiska, ja również nie zamierzam się ugiąć. Zapewniam, że naprawdę nie postawiłem wygórowanych warunków - dodał Kuźba, który był w minionym sezonie trzecim strzelcem ekstraklasy z 21 trafieniami.

Piłkarz zapewnia, że ma sporo ofert z Francji, Niemiec, a nawet Turcji. Sprawy te prowadzi właściciel jego karty Waldemar Kita. Kuźba nie wyklucza jednak jeszcze wciąż pozostania przy ulicy Reymonta. - Na pewno fajnie byłoby zostać na kolejne lata. Sęk w tym, że ja muszę również pilnować swojego biznesu - wyjasnił "ŻW" zawodnik. - Cały czas jestem w kontakcie z trenerem Kasperczakiem. 30 czerwca wracam z urlopu. Wówczas być może dojdzie do kolejnych rozmów. Jeśli się nie dogadamy, odejdę.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: Marcin Kuźba

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje