Kuźba chce zostać w Wiśle

- Cały czas mówiłem, że chcę zostać w Wiśle. Rozmawiałem z Henrykiem Kapserczakiem i raczej pojadę na obóz przygotowawczy, chociaż nie mam ważnej umowy. Nie mogę bezczynnie siedzieć w domu - wyznał na łamach "Przeglądu Sportowego" Marcin Kuźba.

Napastnik krakowskiej Wisły ciągle nie może dogadać z działaczami z Reymonta warunków ewentualnego nowego kontraktu.

Reklama

- Nikt nie chce ustąpić jak to bywa w negocjacjach. Rozbieżności dotyczą nie tylko pieniędzy, ale również długości kontraktu. Ja chciałbym związać się z klubem na dwa lata, natomiast działacze Wisły chcą dłuższej umowy. Wierzę, że się jednak dogadamy - uspokaja fanów "Białej Gwiazdy" Kuźba.

Były piłkarz Lausanne, AJ Auxerre i Górnika Zabrze utrzymuje, że nie dostał jeszcze żadnej konkretnej oferty gry za granicą. - Nie było żadnego Olympiakosu i Besiktasu. Rozmawiałem tylko z menadżerem Arminii Bielefeld, ale nie jestem zainteresowany grą w drugiej lidze.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Wisła | Marcin Kuźba

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama