Kuś w Legii za darmo?

Marcin Kuś przeszedł z Polonii do Legii Warszawa - informowaliśmy we wtorek. "Życie Warszawy" podaje więcej informacji na temat tego transferu.

Warunki ewentualnego przejścia Marcina zostały uzgodnione zarówno z Polonią, jak i z samym piłkarzem. Legia może pomóc zawodnikowi i "Czarnym koszulom", bo nie ukrywamy, że zyski z dalszego transferu Kusia dzielone byłyby na oba kluby - wyjaśnił dyrektor sportowy KP Legia SSA Jerzy Engel.

Reklama

- Chcemy podpisać bardzo niski kontrakt. Taki, który pozwoli zawodnikowi na przeżycie. Liczymy, że za pół roku Marcin będzie w pełni sił i gotowy do gry. Wówczas zmienimy warunki kontraktu, tak mamy uzgodnione. Do Legii przeszedłby za darmo, a jedyne koszty z naszej strony to, oprócz kontraktu, wydatki na rehabilitację. Oczywiście jest pewnego rodzaju ryzyko. Są zawodnicy jak "Ebi" Smolarek czy chociażby Tomasz Łapiński, którzy mają ciągłe problemy ze zdrowiem. My jednak chcemy pomóc zawodnikowi - dodał Jerzy Engel.

- Podpiszemy kontrakt trzyletni, ale jeżeli zawodnik otrzyma dobrą propozycję przejścia do klubu niemieckiego, z przyjemnością podzielimy się zyskami z byłym właścicielem karty, panem Romanowskim - zakończył dyrektor Engel.

Teraz działacze z Łazienkowskiej czekają na informację z Polonii, że Kuś rozliczył się z nimi. Zamknięcie okresu transferowego nie ma żadnego wpływu na podpisanie umowy. Zawodnik i tak nie będzie grał w rundzie jesiennej, a do rozgrywek może zostać zgłoszony wiosną.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: engel | Legia Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama