Kuba w ataku, Krzynówek zagrał

W sobotę odbyło się pięć spotkań niemieckiej Bundesligi, w najciekawszym sobotnim meczu HSV Hamburg pokonał na własnym boisku Borussię Dortmund 2:1.

Kibice reprezentacji Polski mogą mieć powody do zadowolenia bowiem wszyscy nasi piłkarze odnotowali występy, jednak tylko drużynie Jacka Krzynówka VfL Wolfsburg udało się zdobyć trzy punkty.

Reklama

HSV Hamburg po porażce w poprzedniej kolejce z Hannoverem musiał wygrać spotkanie z Borussią, w innej sytuacji czołówka ligi niebezpiecznie by się oddaliła podopiecznym Martina Jola. Hamburczycy wywiązali się dobrze z zadania i pokonali klub Jakuba Błaszczykowskiego 2:1. Gospodarze pierwszego gola zdobyli już w 9. minucie meczu po celnej główce Mladena Petricia, w 33. minucie wynik podwyższył Chorwat Ivica Olić, który minął obrońcę gości i spokojnie pokonał Weidenfellera. Dortmundczyków było stać jedynie na strzelenie bramki honorowej. Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania wynik meczu uderzeniem prawą nogą ustalił Tamas Hajnal.

Zawodnik reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski wyszedł w podstawowym składzie swojego zespołu, jednak został zmieniony w przerwie przez Diego Klimowicza. Polak wystąpił dziś na pozycji napastnika.

HSV Hamburg - Borussia Dortmund 2:1 (2:0)

1:0 Petrić 9. min

2:0 Olić 33. min

2:1 Hajnal 48. min

Sędziował: Drees

widzów: 57000

W Wolfsburgu tamtejszy VfL gościł Energie Cottbus, gospodarze zgodnie z planem spokojnie pokonali zespół Mariusza Kukiełki 3:0. Prawdziwy koncert gry dał brazylijski zawodnik "Wilków" Grafite, który zdobył wszystkie trzy bramki dla swojej drużyny.Mariusz Kukiełka zagrał pełne 90. minut w barwach swojej drużyny. Natomiast Jacek Krzynówek pojawił się na boisku w 73. minucie zastępując Christiana Gentnera.

VfL Wolfsburg - Energie Cottbus 3:0 (1:0)

1:0 Grafite 36. min

2:0 Grafite 55. min

3:0 Grafite 80. min

Sędziował: Wagner

widzów: 20000

Bardzo cenne zwycięstwo w Bielefeld odniosła Borussia Monchengladbach, obie drużyny walczą w tym sezonie o utrzymanie w Bundeslidze i ta wygrana jest niezwykle ważna. Goście za sprawą dwóch trafień Marko Marina zwyciężyli 2:0 i po 12 kolejkach maja na koncie 10. punktów.

Artur Wichniarek zagrał cały mecz w szeregach gospodarzy, jednak nie znalazł sposobu na pokonanie dobrze dysponowanego Uwe Gospodarka.

Arminia Bielefeld - Borussia Monchengladbach 0:2 (0:1)

0:1 Marin 6. min

0:2 Marin 80. min

Sędziował: Gagelmann

widzów: 24600

16. w tabeli VfL Bochum grało z Werderem Brema, gościom chyba nie służy gra w Lidze Mistrzów ponieważ po raz kolejny zaprezentowali się dość przeciętnie i zaledwie zremisowali.

W drużynie z Bochum całe spotkanie rozegrali Marcin Mięciel i Tomasz Zdebel. Ten drugi w 85. minucie został ukarany żółtą kartką.

VfL Bochum - Werder Brema 0:0

Sędziował: Aytekin

widzów: 25000

Dobrze zakończyła się pogoń drużyny Karlsruher SC za Bayerem Leverkusen. Na Wildparkstadion gospodarze po 24. minutach meczu przegrywali już 0:3, ale udało im się odrobić straty i zawody zakończyły się remisem 3:3.

Karlsruher SC - Bayer Leverkusen 3:3 (1:3)

0:1 Helmes 1. min

0:2 Kiessling 17. min

0:3 Kadlec 24. min

1:3 da Silva 37. min

2:3 Sebastian 60. min

3:3 Iashvili 80. min

Sędziował: Perl

widzów: 28238

We wczorajszym spotkaniu 12. kolejki Bundesligi FC 1. Koln pokonało 2:1 Hannover. W niedzielę natomiast odbędą się trzy spotkania, Schalke w szlagierze kolejki będzie podejmować Bayern Monachium, rewelacyjny beniaminek z Hoffenheim wybierze się do Berlina na mecz z Herthą, a Eintracht Frankfurt spotka się na własnym stadionie ze Sttutgartem.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Hamburg | dortmund | Bochum | Kuba | krzynówek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama