Krzynówek: Nie zniechęcam się

- Nie interesuje mnie powrót do Norymbergi. Grałem w tym klubie pięć lat. To był wspaniały czas, ale teraz powrót tam oznaczałby krok w tył. A ja chcę się rozwijać - powiedział na łamach "Życia Warszawy" Jacek Krzynówek. Według doniesień prasowych Bayer Leverkusen zamierza pozbyć się reprezentanta Polski.

Jedną z opcji jest powrót Krzynówka do FC Nuernberg. W zamian "Aptekarzy" zasiliłby napastnik Stefan Kiessling.

Reklama

Runda jesienna nie była udana dla Krzynówka. Z powodu kontuzji 29-letni pomocnik nie grał we wrześniowych meczach eliminacji mistrzostw świata. W Bundeslidze nowy trener Bayeru Michael Skibbe rzadko dawał szansę gry Polakowi.

- Nie zniechęcam się. Jestem w stanie podjąć walkę o miejsce w składzie. Muszę jednak przyznać, że trochę za wcześnie wróciłem na boisko, nie będąc jeszcze w pełnej dyspozycji. Ale bardzo chciałem pomóc reprezentacji Polski - podkreślił Krzynówek.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: powrót | krzynówek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje