Krzynówek: Nie składamy broni

- Swoich asyst nie liczę, nie patrzę też komu podaję - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" Jacek Krzynówek. Zespół Polaka Bayer Leverkusen wygrał w sobotę z SC Freiburg 3:1.

- Najważniejsze jest, że zarobiliśmy kolejne trzy punkty i nie składamy broni w walce o europejskie puchary. Na pewno jednak za wcześnie na mówienie o końcu kryzysu - stwierdził reprezentant Polski.

Reklama

- Ciągle nie gramy taj jak powinniśmy i musimy się maksymalnie skoncentrować, by do ostatniej kolejki sezonu nie tracić głupich bramek. Cieszę się, że wygraliśmy, ale przed nami jeszcze dużo pracy. W najbliższej kolejce gramy u siebie z Werderem Brema i będzie to kolejny mecz z serii za sześć punktów. Dobrze byłoby wygrać dla własnych kibiców, bo po naszych ostatnich wynikach znajdują się kiepskich nastrojach - dodał Krzynówek.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: krzynówek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje