'Kryszał": Za mało na Europę

"W polskich warunkach jesteśmy czołową drużyną. Jak się okazało w trzech poprzednich konfrontacjach, jest to stanowczo za mało na europejskie rozgrywki" - powiedział w "Gazecie Poznańskiej" Paweł Kryszałowicz, napastnik Amiki Wronki, która w czwartek w Auxerre rozegra ostatnie spotkanie w fazie grupowej Pucharu UEFA.

"W naszym zespole jest wielu młodych chłopaków, którzy dopiero tej jesieni zaczęli grać regularnie w pierwszej jedenastce. Dla nich i dla nas bardziej doświadczonych to jest cenna lekcja, granie z tak silnymi rywalami. Twierdzę, że w najbliższej przyszłości to będzie procentowało" - dodał "Kryszał", który wierzy w drużynę "kuchennych".

Reklama

"Jeżeli tylko wywalczymy miejsce w tych rozgrywkach w następnym sezonie, to na pewno nasza gra będzie wyglądała dużo lepiej" - stwierdził napastnik.

INTERIA.PL/Gazeta Poznańska
Dowiedz się więcej na temat: napastnik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje