Kretek: Lubię wyzwania

Od czwartku trenerem Widzewa Łódź jest były piłkarz tego klubu Andrzej Kretek. - Praca w Widzewie to dla mnie duże wyzwanie, ale ja lubię wyzwania - powiedział szkoleniowiec.

Kretek, którego kandydaturę przyjął zarząd RTS, ofertę prowadzenia łódzkiego klubu dostał w czwartek rano. - Siedziałem w domu, nudziłem się i myślałem co tu robić. Niespodziewanie dostałem telefon od Andrzeja Grajewskiego z ofertą prowadzenia Widzewa, długo się nie zastanawiałem - opowiedział trener.

Reklama

Kretek zdaje sobie sprawę z sytuacji w jakiej przejmuje drużynę. - Dwa tygodnie zostały zmarnowane. Jest jeszcze miesiąc do ligi i ten czas trzeba dobrze przepracować. Ale myślę, że jest to do nadrobienia. Gdybym tak nie myślał, to bym odmówił - wyjaśnił. - W drużynie jest mało zawodników, ale pan Grajewski zapewnił mnie, że będą kolejni. Dam szanse każdemu, jak będzie dobry, to niech gra. Przed nikim drogi nie zamykam - podkreśla.

Warto dodać, że Kretek jako jeden z nielicznych polskich trenerów posiada nie tylko licencję trenera pierwszej klasy, ale także licencję UEFA Pro - pozwalającą prowadzić każdy zespół w Europie. - Właśnie ją otrzymałem - pochwalił się trener.

Wiosną Kretek pracował w RKS Radomsko. Uratował tam skazywaną na pewny spadek drużynę, a potem zrezygnował. - Bo w Radomsku brakowało nawet piłek do treningu - tłumaczył szkoleniowiec. - Ale w Widzewie piłki są. Sprawdziłem! - podkreślił. - Są też ludzie, którzy chcą grać. To już jest wszystko co potrzeba.

Dowiedz się więcej na temat: lubić | szkoleniowiec | Andrzej Kretek | wyzwania

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama