"Kraków daje gwarancje na EURO"

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski nie krył zadowolenia po zakończeniu wizyty delegacji UEFA oceniającej przygotowanie miasta do organizacji meczów piłkarskich ME-2012.

"Stwierdzenie przedstawicieli delegacji było takie, że Kraków jest ostatnim z miast, które wizytują i pierwszym, które daje rzetelne gwarancje tego, że tutaj wszystko będzie tak jak być powinno. Uważam, że jest to maksimum, co mogli powiedzieć nieoficjalnie" - powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Reklama

Podkreślił on, że delegacja, która była w Krakowie nie wydawała oficjalnej opinii.

Delegacja zajmowała się stanem dróg, hoteli, zabezpieczenia medycznego, komunikacji publicznej i lotniska. W trakcie wizyty przedstawiciele federacji m.in. przejechali się tramwajem, odwiedzili Centrum Sterowania Ruchem (jest na ukończeniu), odwiedzili lotnisko w podkrakowskich Balicach.

Jak powiedział wiceprezydent Krakowa Wiesław Starowicz byli pod wrażeniem sieci tramwajowej w Krakowie, dobrym stanem torowisk, jak i taboru. Jeździli jednym z kilkudziesięciu "bombardierów", które krakowskie MPK ma na składzie i które nie są już niczym nadzwyczajnym na krakowskich torowiskach. Widzieli też tunel tramwajowy pod Dworcem Głównym (prowadzi od Politechniki do węzła mogilskiego), który jest na ukończeniu.

Z kolei Barbara Janik - dyrektor krakowskiego Biuro ds. EURO 2012 - dodała, że przybyli byli bardzo zadowoleni z planów zabezpieczenia medycznego mistrzostw w Krakowie.

"To co zostało zaprezentowane przez krakowskiego Pogotowie Ratunkowe, sposób zabezpieczenia medycznego w kontekście EURO 2012 zostało ocenione jednoznacznie - że jest to nowocześnie przygotowany system. Gdyby mistrzostwa miały się odbyć już, dzisiaj, to można by powiedzieć, że ten system został zaprojektowany w sposób prawidłowy. Dotyczy to zarówno funkcjonowania samego obiektu pogotowia, jak i sposobów wyprowadzania ze stadionu kibiców podczas potencjalnych zagrożeń" - powiedziała Janik.

Goście z UEFA byli także na stadionie Wisły Kraków. Chociaż nie oceniali stanu prac przy jego przebudowie, to według prezydenta Krakowa pochwalnie wypowiedzieli się o jego wielkości: "Przedstawiciele UEFA zwracali uwagę na rozsądek w budowaniu naszego stadionu uważając, że budowa stadionów 40 i 50-tysięcznych w niektórych miasta, które nie mają zaplecza piłkarskiego, jest skazaniem tych stadionów na los obiektów w Portugalii - czyli stanie i niszczenie".

Według Majchrowskiego delegacja podkreślała profesjonalizm osób zajmujących się w Krakowie przygotowania do ME2012. Przedstawiciele UEFA wytknęli jednak Krakowowi niedostateczną ilość hoteli pięciogwiazdkowych: "Jednoczeni zwrócili jednak uwagę, że mamy najlepszą sieć hotelową."

Delegacja UEFA przebywała w Krakowie od czwartego wieczoru do soboty.

Kraków według obecnych informacji ma szansę organizować mecze Euro 2012 jeśli UEFA postanowi, że mistrzostwa w Polsce i na Ukrainie odbywać się będą w sześciu, a nie czterech miastach. Wówczas do Gdańska, Poznania, Warszawy i Wrocławia miałyby dołączyć Chorzów i Kraków.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama