Kosowski obserwowany przez Włochów

Podczas środowego meczu Polska - Włochy, Kamil Kosowski był obserwowany przez wysłanników Serie A. Na razie "Kosa" jest piłkarzem FC Kaiserslautern, ale ma klauzulę w kontrakcie, pozwalającą mu odejść, jeśli zgłosi się kontrahent.

Według informacji "Faktu" wciąż o Kosowskim pamięta trener Lazio Rzym, Roberto Mancini, który wysłał swoich ludzi do Warszawy.

Reklama

- Przyznaję, że bardzo chciałbym być zawodnikiem takiego klubu jak Lazio. Szanuję trenera Manciniego. Chyba od razu przyjąłbym jego propozycję - powiedział Kosowski w rozmowie z "Faktem".

Kosowski w meczu z Włochami zagrał swój najlepszy mecz w reprezentacji. Czy zachwycił włoskich wysłanników? Przekonamy się już w trakcie najbliższego okienka transferowego.

INTERIA.PL/Fakt
Dowiedz się więcej na temat: Włochy | Kamil Kosowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje