Kosowski: Numer na koszulce nie gra

Kamil Kosowski, nowy nabytek 1.FC Kaiserslautern, ma zastąpić w klubie na wzgórzu Betzenberg Mario Baslera. Polak otrzymał od działaczy nawet koszulkę z numerem "30", z którym w FCK grał były gwiazdor Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec.

- Widziałem już koszulkę z moim numerem i nazwiskiem. To miłe z ich strony. Piątka była zajęta (Thomas Hengen), więc niech będzie trzydziestka. Numer nie gra. Bez względu na numer na koszulce, będę musiał udowodnić swoją wartość - powiedział Kamil Kosowski.

Reklama

Polski pomocnik jest również pod wrażeniem stadionu na którym będzie rozgrywał swoje spotkania. - Echo niesie się niesamowite. To wspaniały obiekt. - mówił "Kosa".

Fritz Walter Stadion może obecnie pomieścić 40 tysięcy widzów. Po przebudowie, związanej z przygotowaniami do MŚ 2006, spotkania Bundesligi będzie mogło na nim oglądać prawie 50 tysięcy kibiców!

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: kamil | Kamil Kosowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje