Kosowski: Chętnie wrócę do Wisły

Kamilowi Kosowskiemu nie wiedzie się ostatnio w Kaiserslautern. W ostatnim meczu już w przerwie usiadł na ławce rezerwowych, a jego drużyna uległa TSV 1860 Monachium 1:2.

Co gorsza, po tym spotkaniu zdymisjonowany został szkoleniowiec Eric Gerets, którego zastąpił Austriak Kurt Jara.

Reklama

Kosowski zdawał sobie sprawę, że nawet bez zmiany trenera w następnym meczu trafi po raz pierwszy w sezonie na ławkę rezerwowych.

- Czuję się wyczerpany i chciałbym odpocząć. Ławką rezerwowych się nie załamuję. W końcu sam jestem sobie winny. Teraz muszę tylko szybko wrócić do formy i podjąć rywalizację o miejsce w składzie - powiedział Kosowski "Gazecie Wyborczej".

Piłkarz nie wyklucza jednak innej alternatywy.

- Wzmocnienia Wisły robią wrażenia. To będzie super drużyna. Jeśli otrzymam od prezesa Cupiała ofertę takiej pensji, jaką ma Maciek Żurawski, to chętnie wrócę do Krakowa - zadeklarował Kosowski.

INTERIA.PL/GW
Dowiedz się więcej na temat: Wisła | wroc | Kamil Kosowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje