Kontrowersje 15. kolejki Orange Ekstraklasy

W ostatni weekend sędziowie podjęli kilka bardzo wątpliwych decyzji w Orange Ekstraklasie. W kilku wypadkach wpłynęli na wyniki meczów. Wybraliśmy dla was kilka z tych sytuacji.

W 15. kolejce zdecydowanie nie popisał się Piotr Siedlecki, który sędziował mecz Zagłębia Lubin z Cracovią. W 41. min spotkania sędzia Siedlecki ukarał Tomasz Wacka drugą żółtą kartką, w konsekwencji czego "Pasy" kończyły mecz w dziesiątkę. Za co obrońca drużyny z Krakowa zobaczył czerwoną kartkę wie chyba tylko arbiter ze Szczecina. Sytuację po której Wacek opuścił boisko możesz zobaczyć tutaj.

Reklama

W sobotę dobrego dnia nie miał także Artur Szydłowski. Arbiter z Krakowa już w piątej minucie konfrontacji Górnika Zabrze z Górnikiem Łęczna podyktował bardzo wątpliwy rzut karny dla gospodarzy. Karnego na bramkę zamienił doświadczony Krzysztof Bukalski. A może sędzia Szydłowski miał rację - tę sytuację możesz zobaczyć i ocenić tutaj.

W Warszawie, w meczu "Czarnych Koszul" z Arką Gdynia kilka poważnych błędów popełnił sędzia Zdzisław Bakaluk. Na jego usprawiedliwienie można powiedzieć tylko tyle, że mylił się w obie strony. Najpierw nie zauważył, że w polu karnym faulowany był Grzegorz Niciński , a następnie nie uznał bramki dla gospodarzy dopatrując się faulu Grzegorza Króla.

Zobacz skróty wszystkich meczów, wszystkie bramki oraz najciekawsze sytuacje z 15. kolejki Orange Ekstraklasy w naszym Magazynie Ligowym.

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | sędzia | kontrowersje | Orange

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje