Koniec Pucharu Interkontynentalnego

Niedzielny finał Pucharu Interkontynentalnego pomiędzy FC Porto a Once Caldas Manizales będzie ostatnim w takim kształcie. Za rok w miniturnieju spotkają się bowiem najlepsze drużyny ze wszystkich kontynentów.

Gospodarzem imprezy w 2005 roku będzie Tokio, a odbędzie się ona w dniach 11-18 grudnia. Drużyna zagrają o 15 milionów dolarów nagrody.

Reklama

Sepp Blatter, szef FIFA, stwierdził, że nadszedł czas, aby w Pucharze Interkontynentalnym zamiast tylko dwóch drużyn (z Europy i Ameryki Południowej) wystąpiło więcej zespołów. - 44 lata temu, kiedy impreza startowała, nie można było jej nazwać klubowymi mistrzostwami świata, bo grały w niej tylko dwie drużyny, teraz to stanie się możliwe - powiedział przewodniczący FIFA.

Początek Pucharu Interkontynentalnego to rok 1960, kiedy spotkały się Real Madryt i Penarol Montevideo.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje