Kłos został "na lodzie"

W grupie zawodników Wisły Kraków, która udała się na zgrupowanie do Włoch, nieoczekiwanie zabrakło miejsca dla reprezentanta Polski Tomasza Kłosa.

"Jest to decyzja trenera" - tłumaczy na łamach "Przeglądu Sportowego" Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy i członek zarządu Wisły. "Postanowiliśmy nie przedłużać kontraktu z Kłosem, więc nie widzimy powodu, żeby inwestować w niego w tej chwili".

Reklama

Wielokrotny reprezentant Polski, który jest związany z klubem jeszcze półroczną umową, obecnie może trenować tylko we własnym zakresie, gdyż drużyna rezerw dopiero rozpocznie przygotowania.

Tomasz Kłos jest kolejnym zawodnikiem Wisły, z którego w ostatnich dniach zrezygnował trener Dan Petrescu. W piątek poinformowano, że nie zostanie przedłużony kontrakt z Radosławem Majdanem.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje