Kłopoty Lecha z menedżerem Samby

Transfer do Lecha Senegalczyka Pepe Samba Ba stanął pod znakiem zapytania, bowiem w rozmowy z zarządem klubu włączył się menedżer zawodnika, który żąda wysokiej prowizji - donosi "Gazeta Poznańska".

"Mieliśmy już prawie wszystko zapięte na ostatni guzik. Nagle pojawił się jego menedżer, który chciałby zagarnąć trochę pieniędzy dla siebie, choć nic nie zrobił jeszcze przy tym transferze. Nie chcemy powtórki "sprawy Ekwueme". Senegalczyk bardzo chce przejść do Lecha, kilka razy dzwonił do klubu, lecz my nie będziemy ponosić dodatkowych wydatków" ? wyjaśnia trener Czesław Michniewicz.

INTERIA.PL/Gazeta Poznańska
Dowiedz się więcej na temat: menedżer | kłopoty

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama