Kaźmierczak zastąpi Szymkowiaka w kadrze?

- Zainteresowanie Przemysławem Kaźmierczakiem jest zrozumiałe. Prędzej czy później będzie on podstawowym reprezentantem kraju - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" asystent selekcjonera reprezentacji Polski Edward Klejndinst.

Kaźmierczaka chce sprowadzić do Wisły Kraków Bogusław Cupiał. Zainteresowani piłkarzem Pogoni Szczecin są także działacze Legii Warszawa.

Reklama

- Proponują mi teraz za niego milion euro. A cóż to jest milion euro za takiego piłkarza? Już w przerwie letniej pytał mnie o niego Cupiał. Odpowiedziałem mu tak samo jak Legii: Kaźmierczak nie jest na sprzedaż - stwierdził właściciel Pogoni Antoni Ptak.

- Kaźmierczaka stać na to, aby w przyszłości być liderem biało-czerwonych. Pod względem piłkarskich umiejętności pomocnik Pogoni wcale nie ustępuje Mirosławowi Szymkowiakowi. Na pewno brakuje mu doświadczenia. Nie wiem, czy byłby w stanie wytrzymać presję związaną z kierowaniem grą reprezentacji Polski - podkreślił Klejndinst.

Wobec kontuzji Szymkowiaka, powołanie Kaźmierczaka jest wielce prawdopodobne.

- Paweł Janas na pewno bierze go pod uwagę i dostrzega jego talent. Dlatego wiosną Przemek pojechał z nami do USA, gdzie zaliczył debiut w spotkaniu z Meksykiem. Nie wypadł jednak na tyle przekonująco, aby na stałe trafić do kadry - mówił asystent selekcjonera.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: kadr | zainteresowanie | asystent

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje