Kasperczak: Zostaliśmy wypunktowani

- Mecze wyjazdowe w tym sezonie wyraźnie nam nie wychodzą. Popełniamy za dużo błędów w obronie. Mamy problemy do rozwiązania jeszcze w tym roku - powiedział na konferencji prasowej po meczu z Legią, Henryk Kasperczak.

Trener Wisły przyznał, że nie spodziewał się na Łazienkowskiej tak wysokiej porażki.

Reklama

- My do Warszawy przyjechaliśmy po dobry wynik. W drugiej połowie rywale nas po boksersku wypunktowali. Decydującym momentem meczu była utrata drugiej bramki, po błędzie defensywy. Potem Legia poszła za ciosem i strzeliła kolejne gole. Graliśmy za głęboko, robiliśmy zbyt dużo strat. Pater i Brasilia mieli prowokować, ale za bardzo im to nie wychodziło - podsumował szkoleniowiec Wisły.

- Moi zawodnicy na pewno nie przestraszyli się wspaniałej atmosfery na stadionie w Warszawie i gorącego dopingu miejscowych kibiców. Przy takiej widowni każdy piłkarz zawsze chce grać i na pewno kibice Legii nie przyczynili się do naszej wysokiej porażki - zakończył Kasperczak.

Dowiedz się więcej na temat: Henryk Kasperczak | kasperczak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama