Kasperczak: Nie damy piłkarzy do reprezentacji

Towarzyski mecz z Belgią tuż tuż, a selekcjonerowi Pawłowi Janasowi problemów nie ubywa, a wręcz przeciwnie.

Po wysłaniu powołania do Panathinaikosu Ateny dla Emmanuela Olisadebe, pojawiły się informacje, że Grecy nie zwolnią Polaka, gdyż grają w tym okresie kilka ważnych spotkań.

Reklama

Jeśli te informacje się potwierdzą i Oli nie przyjedzie na zgrupowanie kadry, może dojść do poważnego zamieszania.

Trener Wisły Kraków Henryk Kasperczak zapowiedział w krakowskim "Dzienniku Polskim", że gdyby Oli nie przyjechał, to on też nie puści swoich zawodników.

- Jeśli te informacje się potwierdzą i Panathinaikos nie zwolni Olisadebe, to my też nie damy piłkarzy do reprezentacji. Ja mam kontuzjowanych kadrowiczów, w klubie nie grają, a gdy się wyleczą, to od razu mają jechać na mecz reprezentacji. Dlaczego? - zastanawia się Kasperczak.

Mecz z Belgią zostanie rozegrany 30 kwietnia w Brukseli.

INTERIA.PL/Dziennik Polski
Dowiedz się więcej na temat: mecz | kasperczak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje