Kasperczak: Kontakty z Cupiałem, to moja sprawa

Wiślacy coraz intensywniej przygotowują się niedzielnego spotkania w Zabrzu z prowadzonym przez Wernera Liczkę - Górnikiem. To, ze względu na prasowe spekulacje, iż Czech ma po rundzie jesiennej zostać nowym trenerem Wisły, może być bardzo ciekawa konfrontacja.

"Prasowymi spekulacjami staram się nie przejmować, nie denerwować. Nie ma sensu polemizować, a kontakty z właścicielem klubu Bogusławem Cupiałem są moją prywatną sprawą" - powiedział w "Dzienniku Polskim" Henryk Kasperczak, szkoleniowiec "Białej Gwiazdy".

Reklama

W niedzielnym spotkaniu raczej nie zagrają Piotr Brożek, Kamil Kuzera i Marcin Szałęga, piłkarze Wisły wypożyczeni do Górnika. "Wisła chce zawojować Europę, a boi się zawodników, dla których trener Kasperczak nie widzi miejsca w składzie" - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Zbigniew Koźmiński, prezes zabrzan.

Szkoleniowiec Wisły wyjaśnia, że trzej wypożyczeni piłkarze mogą zagrać przeciwko jego drużynie, pod warunkiem że Górnik zapłaci określoną w umowie kwotę. "Właśnie dlatego zostali wypożyczeni za darmo. Tak jest ze wszystkimi naszymi piłkarzami, którzy występują w innych drużynach i to nie jest nic nowego" - stwierdził "Henri".

W czwartek wznawia treningi, po kilkutygodniowej przerwie, Arkadiusz Głowacki, obrońca Wisły. Poinformował o tym Jerzy Zając, lekarz mistrzów Polski.

Badania przechodzi także Tomasz Dawidowski. W piątek lekarz zadecyduje, czy również ten piłkarz zacznie na nowo ćwiczyć z drużyną.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: kontakty | kasperczak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama