Kasperczak groził odejściem!

Trener Henryk Kasperczak, zagroził swoją rezygnacją, gdyby działacze Wisły zdecydowali się zatrudnić jako nowego trenera bramkarzy Adama Matyska - donosi "Gazeta Krakowska".

Na angaż byłego bramkarza reprezentacji Polski nalegał prezes Rady Nadzorczej Hubert Praski. Według "GK" Matysek, który zastąpiłby obecnego szkoleniowca bramkarzy "Białej Gwiazdy" Marka Holochera, miałby zarabiać blisko 12 tysięcy złotych, co byłoby kwotą czterokrotnie przewyższającą zarobki Holochera.

Reklama

Przeciwko takim posunięciom ostro zaprotestował Henryk Kasperczak, który zapowiedział, że w godzinę po tym jak zobaczy kontrakt Matyska, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej złoży rezygnację.

- Ja mam trenera od bramkarzy, z którego jestem bardzo zadowolony i żadnych zmian nie przewiduję - wyjaśnił szkoleniowiec Wisły.

Zamieszanie rozwiązał jednak Bogusław Cupiał. Właściciel Wisły wydał decyzję, by nie podpisywać kontraktu z Matyskiem.

INTERIA.PL/Gazeta Krakowska
Dowiedz się więcej na temat: groził | kasperczak | Henryk Kasperczak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama