Karwan: Niemcy traktują mnie jak swego

- Niemcy traktują mnie jak swego. Kiedy na przykład coś tłumaczą Brazylijczykom, robią to długo i namiętnie, a mnie rzucą zdanie w przelocie, myśląc, że wszystko rozumiem - powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Bartosz Karwan.

Pomocnik Herthy Berlin uważa, że w Niemczech piłkarze bardziej przykładają się do treningów i meczów. Jego zdaniem piłkarz w Bundeslidze "na dziesięć podań będzie miał dziesięć celnych, a u nas, powiedzmy, pięć, bo w Polsce się nie przyłoży."

Reklama

- Tutaj jest zasada: przykładaj się do treningów i do meczów, bo to twoja praca. Jeśli będziesz ją źle wykonywał, to ktoś inny ci ją zabierze - powiedział były piłkarz Legii Warszawa.

W towarzyskim spotkaniu z Chorwacją Karwan zagrał 57 minut i zaprezentował się przyzwoicie.

INTERIA.PL/Rzeczpospolita
Dowiedz się więcej na temat: Niemcy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje