Kaczyński: Bez przywilejów dla ITI

- Jestem gotów pomóc Legii, ale nie ma mowy o żadnych przywilejach dla ITI - powiedział w rozmowie z "Życiem Warszawy" prezydent Warszawy Lech Kaczyński.

Władze koncernu ITI chcąc kupić udziały w Legii Warszawa, chcą zapewnić sobie uprzywilejowaną pozycję przy przetargu na zagospodarowanie terenów wokół stadionu im. Wojska Polskiego. Jeśli ITI nie będzie mogło czerpać korzyści finansowych ze stadionu i terenów, nie zainwestuje w Legię.

Reklama

- O tym, kto będzie zarabiał na stadionie i części komercyjnej, rozstrzygnie przetarg. Przygotowana jest już specyfikacja warunków zabudowy terenu, która przewiduje stadion na 35 tys. widzów, boisko treningowe, wielofunkcyjną halę sportową, centrum rekreacyjno-usługowo-turystyczne i wielokondygnacyjne parkingi na ok. 3 tys. samochodów. Mogę obiecać, że budowa stadionu ruszy w przyszłym roku - dodał Kaczyński.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: ITI

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama