Joachim Loew zdradził część składu na mecz z Polską

Tim Wiese, Mario Goetze i Per Mertesacker znajdą się w podstawowym składzie reprezentacji Niemiec we wtorkowym meczu towarzyskim z Polską w Gdańsku - zdradził na konferencji prasowej w Duesseldorfie jej selekcjoner Joachim Loew.

Grający na co dzień w Werderze Brema Wiese zastąpi w bramce Manuela Neuera z Bayernu Monachium. Z kolei Goetze - uchodzący za największy talent niemieckiego futbolu kolega klubowy z Borussii Dortmund Jakuba Błaszczykowskiego, Łukasza Piszczka i Roberta Lewandowskiego - w wyjściowej jedenastce znajdzie się zamiast Mesuta Oezila z Realu Madryt.

Reklama

Natomiast Mertesacker, wcześniej podstawowy gracz ekipy Loewa, nie wystąpił w piątkowym spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy z Austrią (6-2), gdyż dwa dni wcześniej opuścił na krótko zgrupowanie, by w Londynie podpisać kontrakt z Arsenalem.

Po wywalczeniu awansu do Euro 2012 trener Niemców postanowił dać odpocząć Oezilowi, Neuerowi oraz Bastianowi Schweinsteigerowi, których czeka wyczerpujący sezon ligowy i pucharowy w klubach, a dotąd byli najbardziej obciążonymi kadrowiczami. Wcześniej kontuzje wykluczyły z kadry Samiego Khedirę, Svena Bendera, Marco Reusa i najlepszego strzelca Bundesligi - Mario Gomeza.

Loew zabierze do Polski 19 piłkarzy, a ostatnim z powołanych jest 22-letni debiutant Lars Bender z Bayeru Leverkusen. Nie wiadomo, czy do jego dyspozycji będzie natomiast Benedikt Hoewedes, który w piątkowym spotkaniu opuścił boisko w przerwie z powodu problemów z mięśniem. W niedzielę nie trenował, ale w samolocie do Gdańska ma się znaleźć.

"Eliminacje dla nas praktycznie się skończyły, ale nie jedziemy do Polski na wycieczkę. Mecz międzypaństwowy to zawsze mecz międzypaństwowy. Wychodzi się na boisko po to, by wygrać, niezależnie od składu. I my mamy taki zamiar" - powiedział pomocnik Bayernu Monachium Toni Kroos.

Niemcy jako pierwsi z kwalifikacji wywalczyli awans do przyszłorocznych ME w Polsce i na Ukrainie. W piątkowym meczu grupy A rozgromili w Gelsenkirchen Austrię 6-2 i z dorobkiem 24 punktów (komplet) mogą być pewni pierwszego miejsca w tabeli.

"Gram w kadrze od 10 lat, ale przyznam szczerze, że tak silnej ekipy jak obecnie chyba jeszcze nie mieliśmy" - zaznaczył urodzony w Polsce Miroslav Klose.

W Niemczech po ostatnich występach, m.in. sierpniowym zwycięstwie nad Brazylią 3-2, zapanowała euforia, a wiara w zdobycie tytułu mistrza Europy rośnie z każdym dniem. Nastroje stara się jednak tonować selekcjoner.

"Za rok nikt nie padnie przed nami na kolana. W ME wystąpi 16 silnych, wyrównanych zespołów. Cieszę się, że kibice i eksperci wierzą w nasz zespół, ale droga do tytułu jest trudna i wyboista. Niemniej rozwój drużyny w ostatnich miesiącach napawa optymizmem" - podkreślił Loew.

Początek wtorkowego spotkania Polska - Niemcy na PGE Arena wyznaczono na godzinę 20.45.

INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo z meczu Polska - Niemcy - początek we wtorek o 20.45

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje