"Jeleń dał popis, dzięki któremu poznała go Francja"

- W meczu z AS Monaco grał Jeleń, potem długo nic, a dopiero dalej cała reszta. To był właśnie taki występ Jelenia, na jaki wszyscy w Auxerre czekaliśmy, popis, dzięki któremu poznała go cała piłkarska Francja - powiedział na łamach "Super Expressu" trener Auxerre Jean Fernandez.

Przeciwko Monaco Jeleń rozegrał swój najlepszy mecz w barwach nowego klubu. Reprezentant Polski w dużym stopniu przyczynił się do pierwszego zwycięstwa Auxerre w tym sezonie Ligue 1. Jeleń doczekał się także na swojego pierwszego gola we francuskiej ekstraklasie.

Reklama

Największe wrażenie na trenerze Auxerrre robi szybkość Polaka.

- Jeleń pasuje do ligi francuskiej. Jest niezły technicznie, no i ta jego szybkość. Robi wrażenie! Jest bardzo szybki, ale czy najszybszy? Zobaczymy. Mamy w lidze kilku niezłych sprinterów. Błyskawiczny jest Sidney Govou, Franck Ribery, Pierre Alain Frau. Z nimi Jeleń będzie się mógł pościgać - stwierdził Fernandez.

- Ten chłopak ma potencjał strzelecki, więc jak postawię mu za zadanie zdobycie 10 goli, to nie powinien się przestraszyć. Tak, jeśli trafi w dziesiątkę, to będę bardzo zadowolony - podkreślił szkoleniowiec.

- Auxerre przyglądało mu się od pół roku, nasi ludzie byli kilka razy w Polsce. Widziałem go kilka razy na kasetach, a potem oglądałem wasze mecze na mundialu. Jak zobaczyłem, co on tam wyprawia, to stwierdziłem, że trzeba ten transfer zaklepać jak najszybciej. Potencjał ma duży. Ważne, aby jak najszybciej nauczył się języka, bo na razie to nijak nie mogę się z nim dogadać. Widzę jednak, że się stara i to mnie cieszy. Bo bez języka ani rusz... - zakończył Fernandez.

Super Express/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Monaco | Auxerre | Francja | jeleń

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje