Jarzębowski idzie pod nóż

Piłkarze Legii zagrają dziś w Nowym Dworze w meczu Pucharu Polski ze Świtem. Kontuzja więzadeł wyeliminowała z gry na minimum trzy miesiące legionistę Tomasza Jarzębowskiego.

Optymistyczna wersja to naderwanie więzadeł i trzymiesięczna pauza. Pesymistyczna - zerwanie i półroczna absencja.

Reklama

- We wtorek miałem rezonans magnetyczny. Wyniki poznam w środę. Bez względu na ich rezultat w przyszłym tygodniu wyjeżdżam do kliniki we Freiburgu, gdzie będę operowany - powiedział "Jarza" na łamach "Życia Warszawy".

Do zdrowia wraca Jacek Magiera, który wczoraj po raz pierwszy po przerwie trenował. - Dopiero w dniu meczu zdecydujemy z doktorem Stanisławem Machowskim, czy nie za wcześnie na jego występ w spotkaniu - zastanawia się trener Legii Dariusz Kubicki.

Mimo problemów kadrowych trener Dariusz Kubicki poważnie traktuje dzisiejsze spotkanie ze Świtem w Nowym Dworze (godz. 18). - Nie będzie ulg. Wystąpimy w najsilniejszym składzie. Gramy dla publiczności, właścicieli, dlatego nie możemy dać plamy - stwierdził "Kuba".

Transmisja z meczu w TV4 od godz. 17.50.

Dowiedz się więcej na temat: nóż

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama