Janas nie wierzy w kontuzję "Ebiego"

W poniedziałek na hiszpańskim zgrupowaniu reprezentacji Polski, brakowało tylko jednego zawodnika. Klub Euzebiusza Smolarka Feyenoord Rotterdam przesłał fax, w którym oznajmił, że Polak ma kontuzję i nie stawi się "na kadrze".

- Nie wierzę w tę kontuzję - powiedział trener Paweł Janas w "Przeglądzie Sportowym". - W niedzielę wieczorem rozmawiałem z ojcem Ebiego, Włodkiem i nic mi nie wspomniał o kontuzji syna. Wręcz przeciwnie, Włodek powiedział mi, że syn jest gotowy do gry, może nie na cały mecz, bo nie wytrzymałby go kondycyjnie, ale przynajmniej na połówkę.

Reklama

- Kontuzjował się chyba na porannym treningu, a może "złapał" uraz w nocy - dodał zdenerwowany opiekun kadry.

Selekcjoner zapowiedział, że sprawdzi w przepisach, czy zawodnik, który zgłasza kontuzję przed meczem reprezentacji w terminie UEFA, może zagrać w następującej po nim kolejce ligowej.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: kontuzje | Paweł Janas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje