Janas: Nie będę tolerował braku dyscypliny

Reprezentacja Polski przygotowuje się w Kijowie do finałowego spotkania turnieju imienia Walerego Łobanowskiego z Izraelem (środa - godzina 20:00). We wtorek przed południem podopieczni trenera Pawła Janasa trenowali na stadionie CSKA Kijów.

W godzinnych zajęciach uczestniczyło 21 zawodników. Zabrakło Marcina Baszczyńskiego i Dariusza Dudki, którzy... spóźnili się na wyznaczoną przez selekcjonera godzinę wyjazdu na trening.

Reklama

- To jest zgrupowanie kadry i piłkarze muszą przestrzegać obowiązujących na nim reguł. Nie będę tolerował braku dyscypliny. Poproszę zawodników o wyjaśnienie tej sytuacji - powiedział selekcjoner reprezentacji Polski.

Dziś jeszcze czeka kadrowiczów odprawa szkoleniowa, na której sztab trenerski przedstawi analizę gry najbliższego rywala. W środę po śniadaniu trener Janas zaplanował krótki rozruch. O godzinie 20:00 biało - czerwoni wybiegną na murawę stadionu Dynama Kijów, by zmierzyć się o pierwsze miejsce w turnieju z Izraelem. Wcześniej, o godzinie 16:15 odbędzie się spotkanie Ukraina - Serbia i Czarnogóra.

- Szczerze powiedziawszy, to liczyłem, że zagramy w środę z Ukrainą, która stylem gry bardziej przypomina naszego najbliższego rywala w eliminacjach - Austrię. Miałem okazję oglądać poniedziałkowe spotkanie Ukraina - Izrael i wiem, że czeka nas jutro ciężki mecz. Rywale grają zdecydowanie i agresywnie. Moi zawodnicy udowodnili jednak wielokrotnie, że nie boją się ostrej gry i nie odstawiają nogi. Liczę na dobrą grę i zwycięstwo - powiedział trener Janas.

PZPN
Dowiedz się więcej na temat: Kijów | reprezentacja Polski | Paweł Janas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama