Jan Tomaszewski w świetnej formie

Przed wczorajszymi derby Łodzi rozegrano spotkanie oldboyów, byłych gwiazd Łódzkiego Klubu Sportowego i Widzewa.

Mecz zakończył się wynikiem 3-3 (grano 2x30 minut) i obfitował w wiele ciekawych zagrań. Na boisku nie zabrakło walki i poświęcenia, mimo, że spora część zawodników "ma już swoje lata". Większości przybyło trochę kilogramów, no i kondycja już nie ta sama.

Reklama

Wyróżnić należy Jana Tomaszewskiego, który zademonstrował kilka efektownych parad. Jednak po przerwie znakomity golkiper musiał opuścić boisko.

ŁKS Łódź - Widzew Łódź 3 - 3 (1-2)

bramki: 0-1 (8) Iwanicki, 1-1 (16) Płachta, 1-2(23) Koniarek, 1-3 (35) Szulc, 2-3 (56) Klimas, 3-3 (58) R.Robakiewicz

ŁKS: Tomaszewski (31. J.Robakiewicz), R.Robakiewicz, Dziuba, Bulzacki, Galant (31. Ogrodowicz), Płachta, Klimas, Ostalczyk (19. Chojnacki), Ziober, Sławuta (31. Gajewski), Terlecki

Widzew: W.Surlit (31. Muchiński), Kostrzewiński, Grębosz (25. Myśliński), Możejko, Zawadzki, Iwanicki, Kowenicki, K.Surlit, Michalczuk, Koniarek (31. Kamiński), Kretek (19. Szulc)

Sędziowali: Michał Listkiewicz jako główny, oraz Panie Szczepaniak i Świderek

Dowiedz się więcej na temat: Łódź

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje