ITI chce gruntów Legii

Koncern ITI uzależnia zainwestowanie w Legię od porozumienia z władzami miasta w sprawie stadionu. Firma chciałaby mieć zapewnienie, że będzie współinwestorem bez przetargu.

Nie wiadomo, czy władze miasta zdecydowałyby się na taki krok, ale prezes spółki Budowa i Zarząd Stadionu Piłkarskiego pan Leo Turno nie wyklucza takiej możliwości. - Najpierw musimy mieć propozycję na stole, bo na razie wszystkie informacje znam tylko z gazet - powiedział prezes spółki "Przeglądowi Sportowemu".

Reklama

Cała sprawa żywo przypomina niedawne przepychanki pomiędzy Sabrim Bekdasem i władzami Szczecina. Pozostaje mieć nadzieję, że historia się nie powtórzy i będzie inne, lepsze zakończenie.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | ITI

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje