Inter znów wygrał, skuteczna Roma

Inter nie ogląda się na rywali! Podopieczni Roberto Manciniego odnieśli dziewiąte ligowe zwycięstwo z rzędu, pokonując u siebie FC Messina 2:0 w 16. kolejce Serie A.

Wynik ten oznacza, że "nerazzurri", którzy ostatnie punkty w ekstraklasie stracili 22 października, ustanowili nowy klubowy rekord i już na pewno ukończą rok 2006 na pierwszym miejscu w tabeli.

Reklama

Na San Siro wszystko rozstrzygnęło się między 49. a 59. minutą gry. Najpierw Marco Materazzi popisał się efektowną przewrotką po podaniu Zlatana Ibrahimovicia, który sam zdobył drugiego gola i - jak się później okazało - ustalił rezultat tego spotkania.

Ekipie z Mesyny, która poniosła już piątą porażkę z rzędu w Serie A, z pewnością nie pomógł fakt, iż przez całą drugą połowę grała w liczebnym osłabieniu - tuż przed przerwą czerwoną kartkę ujrzał Bruno Giordano.

Cenne "oczko" w Parmie wywalczyło Chievo. Mecz zakończył się remisem 2:2, a pierwszym składzie drużyny z Werony znalazł się Kamil Kosowski. Polak w 62. minucie został wprawdzie zmieniony przez Marchesettiego, ale zaprezentował się z niezłej strony, będąc bardzo aktywnym na swojej flance.

Alessandro Rosina zdobył dwa gole, prowadząc AC Torino do zwycięstwa 2:0 na Stadio Cino e Lillo Del Duca w Ascoli. Dla podopiecznych Alberto Zaccheroniego było to czwarta wygrana w ostatnich pięciu ligowych spotkaniach.

Sampdoria wciąż lepiej radzi sobie na wyjazdach, co udowodniła po raz kolejny w Reggio di Calabria. Zespół z Genui wygrał z Reggina Calcio 1:0 dzięki fantastycznemu uderzeniu przewrotką w wykonaniu Fabio Quagliarelly.

Opromienione derbowym zwycięstwem Lazio, tym razem zdobyło punkt w Livorno. Prowadzenie dla rzymian uzyskał Goran Pandev (25. min), a wyrównał Cristiano Lucarelli (65. min). Goście ze stolicy od 60. minuty grali bez usuniętego z murawy Tommaso Rocchiego.

Godnym ukoronowaniem 16. kolejki było widowisko na Stadio Olimpico. Widowisko, bo kibice w "Wiecznym Mieście" naprawdę mieli co oglądać i opuszczali obiekt w dobrych nastrojach.

AS Roma pokonała US Palermo 4:0, choć wynik nie oddaje przebiegu gry. Goście z Sycylii nie byli tłem dla "giallorossi", ale to piłkarze Luciano Spalettiego wykazali instynkt zabójców. Dwa gole dla gospodarzy strzelił Amantino Mancini, bramkę z rzutu karnego dołożył Francesco Totti (prowadzi wśród najlepszych strzelców), a wynik został ustalony już w doliczonym czasie gry - piłkę do własnej bramki skierował Giuseppe Biava.

Zobacz WYNIKI i ZDOBYWCÓW GOLI w 16. kolejce

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | Serie A | inter

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama