II liga piłkarska: Dwie Pogonie, dwa Śląski?

- W PZPN panuje totalny burdel - stwierdził znany śpiewak Marek Torzewski, opisując dziennikarzom "Przeglądu Sportowego" swoje przejścia ze związkiem.

Podobnie mogą twierdzić piłkarze, zawodnicy i działacze Świtu czy Szczakowianki obserwując "działania" w tej sprawie, nie mówiąc już o kibicach Piotrcovii czy Polaru. Brak panowania związku nad sytuacją może doprowadzić do tego, że nie tylko będziemy mieć dwie Pogonie, ale i dwa Śląski Wrocław (z tą różnicą, że w nie w tej samej lidze). Działacze Śląska bowiem - prowadząc rozmowy z Grzegorzem Schetyną na temat zawłaszczenia Polaru - nie są widać do końca przekonani do tego pomysłu, bowiem zgłosili... klub do rozgrywek III ligi. Ech, ta polska piłka... Poczynaniami działaczy nie przejmują się trenerzy i zawodnicy klubów II ligi, którzy w większości rozpoczynają zgrupowania. Jedynie Ruch Chorzów ma ćwiczyć na własnych obiektach.

Reklama

Świt - W pierwszym treningu prowadzonym przez Andrzeja Prawdę brało udział pięciu piłkarzy (Wyczałkowski, Szeremet, Czerkas, Adamczyk i Wrzesiński). Trenerem być może pozostanie Copiak.

Podbeskidzie - Bielak trenuje z III ligowym Motorem

Śląsk/Polar - Sztylka i Janukiewicz wrócili z Ukrainy, Ulatowski i Ostrowski odchodzą do Zagłębia Lubin. Z lubińskim klubem trenuje także Żytko. Szczot i Sasin negocjują warunki z działaczami. Jeśli nie dojdą do porozumienia - przejdą do ŁKS. Grzegorz Schetyna "swój" Śląsk widzi w miejsce Polaru - w II lidze, ale obecny prezes klubu - Cymanek - nie wycofał klubu z rozgrywek III ligi (czyżby furtka?). Tymczasem Grzegorz Kowalski na pierwszy, dzisiejszy, trening zaprosił 38 piłkarzy (18 z WKS Śląsk, 12 z Polaru i 8 z Inkopaksu). Z tej liczby ma zostać wyselekcjonowana 20-osobowa kadra

Zagłębie Lubin - na testach pojawił się Peskovic (Świt) i czterech innych bramkarzy.

Cracovia - zimą po 45 minutach gry w sparingu odrzucony został Kwieciński. Trafił do Hutnika. Teraz znów trenuje razem z beniaminkiem II-ligi.

Ruch - Jamróz i Matyja chcą przejść do III ligowego Hutnika Kraków. Z powodu kłopotów finansowych piłkarze trenują na własnym obiekcie.

ŁKS - Masłowski chce odejść do Odry Wodzisław. Nie jest wyjaśniona sprawa dwóch piłkarzy Śląska Wrocław, których w składzie ŁKS widział trener Tylak.

Piast - testowani są Wiśniewski i Żyrkowski (Concordia Knurów), Gamla i Smoliński (Hetman), Cieśla (Polar). Dziś wyjaśni się sprawa kontraktu Bałuszyńskiego. Doświadczony piłkarz wyraził w zasadzie zgodę - trwają negocjacje wysokości kontraktu.

KSZO - testowani piłkarze Stali Stalowa Wola (Lebioda, Giermasiński, Szarowski, Więprzęć, Powroźnik) najprawdopodobniej podpisza kontrakty. W KSZO chcą grać też niechciani w Łęcznej Wilk i Bański

Pogoń - "Na 70 procent ogłoszę upadłość spółki, a 30 procent przetrwamy - powiedział Gondor. Wszystko wskazuje na to, że jednak znienawidzony przez szczecińskich kibiców prezes poddał się - nie wpłacił kaucji 150,000 potrzebnej do wszczęcia procesu "o 50 mln zł" przeciw miastu, zawodnicy "kontraktowi" dostali dziś wolną rękę w poszukiwaniu klubów, odwołano także przyjazd zagranicznego trenera. Niemniej - trawestując znane powiedzenie "dopóki piłki nie ma w grze - wszystko może się zdarzyć". Przynajmniej w polskiej drugiej lidze.

Dowiedz się więcej na temat: Śląsk | ŁKS | działacze | zawodnicy | liga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje