Henry odmówił Pierwszej Damie

Thierry Henry to ulubiony piłkarz Carli Bruni. Pierwsza Dama Francji chciała, aby napastnik Barcelony przybył do Madrytu na przyjęcie organizowane przez króla Hiszpanii. Nic z tego.

W przyszłym tygodniu u króla Juana Carlosa, oprócz francuskiej prezydenckiej pary, pojawią się między innymi ikony Realu Madryt - Florentino Perez i Zinedine Zidane. Bruni brakowało kogoś z Barcelony, więc poprosiła męża, aby wysłał oficjalne zaproszenie do Henry'ego.

Reklama

Supersnajper Barcelony ładnie podziękował, ale na przyjęciu się nie zjawi. Powód? Impreza u króla Hiszpanii zazębia się z meczem Barcelony w półfinale Ligi Mistrzów w którym "Duma Katalonii" zmierzy się z Chelsea Londyn.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Carla Bruni | henry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje