Henry: Chcemy cieszyć się tą chwilą

- Wygrać klasyk w ostatnich minutach, to niewiarygodna sprawa - mówił po meczu z Realem rozentuzjazmowany piłkarz Barcelony, Thierry Henry.

Francuz podkreślał, jak bardzo drużyna jest szczęśliwa z tej wygranej, choć przypomniał, że matematycznie rzecz biorąc to tak naprawdę tylko kolejne trzy punkty.

Reklama

Henry nie przekreśla szans Realu w wyścigu o mistrzostwo, choć Barcelona wyprzedza teraz rywala z Madrytu aż o 12 punktów w tabeli. - Wciąż zostało wiele spotkań do końca sezonu. Teraz jednak chcemy cieszyć się tą chwilą i tym zwycięstwem - stwierdził.

Henry pochwalił kolegę z zespołu, Samuela Eto'o za "niezwykłą mentalność" snajpera. Kameruńczyk najpierw zmarnował karnego, ale już po chwili był w stanie strzelić kluczową bramkę dla swojej drużyny. - Choć może nie był to jego najpiękniejszy gol, to był dla niego bardzo ważny - podkreślił Francuz.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: francuz | henry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje