Hartson ocenia Żurawskiego i Boruca

- Maciej Żurawski zaczął średnio, ale jak już się rozkręcił, to grał super. Od początku byłem do niego pozytywnie nastawiony. Kiedy podpisał kontrakt z Celtikiem, szybko zrozumiałem, że jesteśmy do siebie bardzo podobni - powiedział w wywiadzie dla "Super Expressu" napastnik Celtiku Glasgow, John Hartson.

- Nie wiedziałem zbyt wiele o Żurawskim, więc kiedy Celtic ogłosił, że przychodzi do nas, sprawdziłem jego osiągnięcia. I okazało się, że nasza skuteczność w reprezentacji jest bardzo podobna. Maciek ma teraz 46 meczów dla Polski i 15 goli, a ja 48 spotkań i 14 bramek dla Walii. Prawie tak samo - dodał walijski napastnik. Hartson nie mógł wystąpić w meczu eliminacji mistrzostw świata Polska - Walia z powodu nadmiaru żółtych kartek.

Reklama

- Bardzo chciałem przyjechać do Warszawy, bo Żurawski obiecał, że po meczu weźmie mnie do fajnej knajpy. Nie mieliśmy jednak długo balować, bo rano był lot do Glasgow. Trener Celticu powiedział mi - niestety, że skoro nie zagram, to żebym wracał do klubu - stwierdził Hartson, który uważa, że Żurawski w obecnym sezonie powinien strzelić dla Celtiku 25 goli.

Znakomite recenzje za występy w szkockim klubie zbiera także Artur Boruc.

- Przypomina mi Petera Schmeichela. Podobnie jak Duńczyk, Boruc fantastycznie zaczyna grę. Nie czeka, nie czai się, od razu uruchamia akcję świetnym wyrzutem - ocenił Hartson.

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: napastnik | Glasgow | Żurawski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje