Hajto: To było chamstwo!

- Za taki wyczyn, jakiego Ben Thatcher dopuścił się na Kamilu Kosowskim powinno się karać. I to nawet, jeśli sędzia nie zauważy - wyznał dla "PS" Tomasz Hajto.

Kapitan polskiej reprezentacji jest oburzony zachowaniem Waliczyka, który w 59. minucie pojedynku w Cardiff, kopnął w głowę leżącego na murawie Kamila Kosowskiego.

Reklama

- Naprawdę mógł zrobić krzywdę Kamilowi. Do tego doszły prowokacje Robbiego Savage'a. Odróżnijmy twardą grę od chamstwa. To było chamstwo! - złości się Hajto, który podkreślił, że Walijczycy za swoje zachowanie zostali ukarani w sportowy sposób.

- Zemściliśmy się już na murawie, kiedy gospodarze zapomnieli o fair play. Pod koniec meczu Mirek Szymkowiak zwijał się z bólu i wykopaliśmy piłkę w aut. Rywale nam jednak jej nie oddali. Odebraliśmy ją i Jacek Krzynówek zdobył gola na 3:1 - przypomniał kapitan "biało-czerwonych".

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: kapitan | Tomasz Hajto | Hajto

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL