Gracz Korony: Nic nie kumałem

"O niczym nie miałem pojęcia, przysięgam!" - powiedział na łamach "Super Expressu" Brazylijczyk Hermes, który w związku z aferą korupcyjną został zawieszony przez Kolportera Koronę Kielce.

"To był dla mnie szok. Nikt nawet ze mną nie rozmawiał, niczego nie wyjaśniał. Po prostu dowiedziałem się, że nie pojadę na mecz z Legią" - dodał Hermes.

Reklama

"Nie miałem z korupcją nic wspólnego! Zresztą pomyślmy spokojnie: do Korony trafiłem po zaledwie sześciu miesiącach spędzonych w Polsce. Nie znałem realiów, ludzi, nawet języka. To jak niby miałem brać udział w korupcji? O niczym nie miałem pojęcia, naprawdę. Nie wiem nawet, czy w ogóle się o tym mówiło. Powtórzę: ja wtedy nawet polskiego nie znałem!" - tłumaczył Brazylijczyk.

"Mam nadzieję, że wszystko szybko się wyjaśni. Jestem tego nawet pewien. Mam czyste sumienie i dlatego śpię spokojnie" - podkreślił Hermes.

Super Express/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: brazylijczyk | Hermes | korony

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje