Głowacki: Mogłem pobiegać do przodu

- Mimo wszystko wynik chyba wszystkich satysfakcjonuje - powiedział Arkadiusz Głowacki po rewanżowym meczu II rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów z WIT Georgia Tbilisi.

Filar defensywy krakowskiej Wisły, która łatwo pokonała rywali 3:0, miał okazję wystąpić na nietypowej dla siebie pozycji, prawej obronie. - Cóż taka praca, gra się tam gdzie trener każe. Cieszę się, że mogłem trochę pobiegać do przodu - wyjaśnił popularny "Głowa".

Reklama

Zawodnik bardzo komplementował dublerów, którzy w środę wystąpili w wyjściowym składzie. - Wszyscy są naprawdę perspektywiczni i mają duże możliwości - stwierdził. - Pierwszy raz wystąpiliśmy w takim zestawieniu i może czasem brakowało nieco zgrania, dokładności, koncentracji, ale myślę, że można to poprawić.

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Głowacki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje