Gilewicz: Tragedia

Austria Wiedeń zaledwie zremisowała z Bregenz 1:1, a jeden punkt uratował Radosław Gilewicz. - Ten wynik to kwestia braku koncentracji - powiedział Gilewicz w "Przeglądzie Sportowym".

- Gola straciliśmy już w 3. minucie, potem, pomimo wielu okazji, zdołaliśmy trafić tylko raz. Tragedia. Przez ten feralny wynik nie mam nawet chęci cieszyć się z gola - dodał polski napastnik.

Reklama

Gilewicz w 46. minucie zastąpił na placu gry Sebastiana Milę.

- Trener chciał wzmocnić siłę ataku, dlatego zszedłem. Poza tym od kilku dni męczy mnie zapalenie stopy, biorę zastrzyki - stwierdził Mila.

- Interesuje nas tylko tytuł. Czujemy ogromną presję, wiemy, że nasze wicemistrzostwo potraktują w Austrii jako porażkę - podkreślił pomocnik.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Radosław Gilewicz | tragedia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama