Gdzie zagra Lasocki?

Rafał Lasocki w meczu z Macedonią debiutował w reprezentacji Polski. I to jak! Zapisał na swoim koncie asystę i przepiękną bramkę. Tymczasem 28-letni obrońca może stać się bohaterem kolejnej transferowej awantury.

W grudniu ubiegłego roku Wydział Gier PZPN odrzucił podanie piłkarza, który z powodu zaległości finansowych KSZO Ostrowiec domagał się zerwania kończącego się w czerwcu kontraktu. Lasocki odwołał się jednak do Naczelnej Komisji Odwoławczej, która z koleji przyznała mu rację i kontrakt rozwiązała. Zawodnik tego samego dnia podpisał nową umowę - tym razem z Lechem Poznań.

Reklama

Tymczasem okazuje się, że ostrowiecki klub nie został w żaden sposób poinformowany o decyzji NKO.

- Dla nas sprawa jest jasna - Lasocki jest nadal naszym zawodnikiem - stwierdził dyrektor KSZO, Zbigniew Grombka - Wystąpiliśmy do rzecznika prawa PZPN-u o zbadanie tej sprawy. Nie może być tak, że nie otrzymujemy żadnego pisma z NKO, oficjalnie nic nie wiemy o sprawie, a Lasocki podpisuje kontrakt z innym klubem. Czujemy się pokrzywdzeni, przez 18 lat wykładaliśmy pieniądze, u nas Rafał nauczył się grać w piłkę. Owszem zalegamy mu z wypłatą, ale nie może być tak, że jesteśmy pozbawieni jakiegokolwiek ekwiwalentu - dodał Gromba.

Spokój zachowuje prezes Lecha, Radosław Majchrzak: - Lasocki był wolnym zawodnikiem, sprawę prowadził menedżer profesjonalnej firmy. Jeśli jednak będzie trzeba, usiądziemy z KSZO do rozmów.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: PZPN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje