Gdzie będzie grał Grzelak?

Już właściwie pewne jest, że Sergio Batata wiosną będzie grał w Piotrcovii Piotrków Trybunalski. Nadal ważą się natomiast losy Rafała Grzelaka.

- Na nim bardziej nam zależy, liczymy, że zwiąże się z klubem na dłużej - mówią działacze Widzewa.

Reklama

Właściciel karty zawodniczej utalentowanego pomocnika na razie nie domaga się zbyt zdecydowanie powrotu piłkarza: - Nie podjąłem jeszcze decyzji. Czekam na kontakt ze strony działaczy Widzewa. Rozmawiałem z Andrzejem Grajewskim i umówiliśmy się na spotkanie w tej sprawie, gdy pojawi się w Łodzi - stwierdził. - Wezmę pod uwagę także opinie trenera Smudy - dodał.

O pomocnika Widzewa stara się ponoć także kilka klubów pierwszoligowych. Ptak jednak zapewnia, że jeśli Grzelak odejdzie z Widzewa to tylko do Piotrcovii: - Byłbym jednak przeciwny temu, aby Grzelak występował w innym klubie I- ligowym, aniżeli w Widzewie. Nie chcę osłabiać łódzkiej drużyny - powiedział. - Chyba, że trener Smuda uzna, że piłkarz ten jest mu niezbędnie potrzebny, wtedy co zrozumiałe Rafał będzie od rundy wiosennej zawodnikiem Piotrcovii - zaznaczył.

Sam piłkarz deklaruje, że chce zostać w Widzewie: - Chciałbym zostać w Łodzi, najlepiej na dłużej- powiedział. - Jednak ostateczna decyzja należy do pana Ptaka.

Tomasz Andrzejewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje