Gallas przeprosi albo odejdzie

William Gallas dostał ultimatum od władz Arsenalu. Musi złożyć publiczne przeprosiny za swoje słowo albo pożegna się z Emirates Stadium.

Francuz po ostatnich wypowiedziach o piłkarzach Arsenalu został pozbawiony kapitańskiej opaski oraz odsunięty od drużyny na mecz z Manchesterem City.

Reklama

"Kiedy Wenger poinformował Gallasa, że nie jest dalej kapitanem ten zdrowo się wściekł" - zdradzają brytyjskie media. "On kochał rolę kapitana. Pierwszy raz w karierze pełnił tą funkcję" - dodają.

"Musi przeprosić za swoje zachowanie. To jedyne wyjście, żeby mógł jeszcze grać dla "Kanonierów" - informują Anglicy. Gallas słynie z krnąbrnego charakteru i do tej pory Arsene Wenger wstawiał się za swoim rodakiem. Tym razem jest inaczej. - Arsene nie jest z niego zadowolony. Zawsze był po jego stronie, ale teraz miarka się przebrała - podaje wyspiarska prasa.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Emirates Stadium

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje