Gallardo atakuje Deschampsa

Argentyńczyk Marcelo Gallardo zagroził, że odejdzie z Monaco jeśli w klubie pozostanie jako trener Didier Deschamps.

Słynna dwójka z księstwa popadła w konflikt, po tym jak Deschamps w ostatnich spotkaniach Monaco nie wystawiał Argentyńczyka w podstawowej jedenastce, a Gallardo przedłużył w tym okresie kontrakt do 2007 roku.

Reklama

- Moja decyzja jest nieodwołalna. Jeśli Deschamps zostanie w klubie, ja nie widzę dla siebie w nim miejsca. Nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Jego kwalifikacje zawodowe są wysokie, ale jako człowiek musi się jeszcze wiele nauczyć. - wyjaśnia Gallardo.

- Od stycznia siedziałem cicho. Byłem profesjonalistą. Ale teraz sezon się kończy i nie widzę dla siebie perspektyw przy tym trenerze. To nie wyglądałoby dobrze dla klubu - zakończył Argentyńczyk.

Dowiedz się więcej na temat: Monaco | Didier Deschamps

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje