Frankowski zapowiada powrót do dawnej formy

Tomasz Frankowski strzelił dwie bramki w ostatnim ligowym spotkaniu Wisły Kraków z Polonią Warszawa.

Napastnik, który przez większą część sezonu zmagał się z kontuzją pachwiny wraca do dobrej formy. Jednak jak sam twierdzi, gole strzelone Polonii były raczej efektem bardziej łutu szczęścia niż umiejętności.

Reklama

Co zatem będzie jeśli "Franek" wróci do wielkiej formy sprzed dwóch lat? - To co było dawniej, kiedy zdobywałem po dwadzieścia bramek w sezonie - powiedział "Przeglądowi Sportowemu". - Muszę jeszcze odbudować mięsień przywodziciela, bo na razie jest on sprawny w 60-70 procentach.

Frankowski zaznacza, że nie jest na razie w stanie wygrać rywalizacji z Maciejem Żurawski i Marcinem Kuźbą. Jednak gdy w przyszłym sezonie będą omijały go kontuzje, to z pewnością będzie sporym wzmocnieniem ataku Wisły Kraków.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: powrót | frankowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje