Frankowski: Paskudny koniec roku

- Ale paskudnie ten rok się zakończył! - stwierdził na łamach "Faktu" Tomasz Frankowski. Zespół reprezentanta Polski Elche CF w przegrał ostatni mecz ligowy w tym roku z Ciudad Murcia aż 1:4.

- Co tu dużo mówić. Nasza gra to była lipa - powiedział popularny "Franek".

Reklama

- Gdy po przerwie w ciągu kilkunastu minut dostaliśmy trzy gole, zupełnie uszło z nas powietrze. Największa złość mnie ogarnia, gdy pomyślę, że Murcia oddała cztery strzały w tym meczu. Tylko pozazdrościć skuteczności - dodał Frankowski.

Trener Elche Josu Uribe dyrygował poczynaniami zespołu z trybun, ponieważ w poprzednim meczu obejrzał czerwoną kartkę.

- Trener siedział na trybunach w takiej klatce. Nie przeszkadzało mu to w wydzieraniu się na nas - wyznał 31-letni napastnik.

INTERIA.PL/Fakt
Dowiedz się więcej na temat: frankowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje