Frankowski: Odciążyłem Maćka

- W ostatnich tygodniach dużo się pisało, że sam Maciek Żurawski ciągnie ten wózek do przodu w ofensywie, więc dzisiaj go odciążyłem - powiedział Tomasz Frankowski, strzelec dwóch goli dla Wisły w pucharowym meczu z NEC Nijmegen.

Napastnik Białej Gwiazdy twierdził, że nie interesował się za bardzo tym, czy był na pozycji spalonej w 29. minucie. - Nie widziałem podniesionej chorągiewki, więc popędziłem do przodu i strzeliłem na bramkę...

Reklama

Frankowski, który w tym sezonie zaczynał mecze na ławce rezerwowych tym razem miał wyjątkową okazję zagrania od pierwszej minuty. - Byłem tym mile zaskoczony. Dowiedziałem się o tym, że zagram w pierwszym składzie dopiero dwie godziny przed meczem.

Dowiedz się więcej na temat: frankowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje