Frankowski o Legii

Tomasz Frankowski nie po raz pierwszy zapewnił zdobycz punktową Wiśle Kraków. Po jego celnej "główce" w 88. minucie mistrzowie Polski zremisowali w niedzielę na Reymonta z Pogonia Szczecin 1:1.

- Zagraliśmy za wolno, schematycznie, bez pomysłu - powiedział "Franek". - Legia nam pomaga - dodał w swoim stylu.

Reklama

- Nie jest łatwo zdobyć gola w nerwowej końcówce.

- Tym bardziej, że przez cały mecz nie było za wiele okazji. Na pewno jesteśmy niezadowoleni z wyniku, ale nie mamy czasu, aby coś poprawić, bo za trzy dni gramy kolejny mecz (z Górnikiem w Łęcznej - przyp. red.). Może inaczej się ułoży.

- Po dośrodkowaniu Marka Zieńczuka wiedział pan jak należy strzelać, żeby pokonać bramkarza Pogoni?

- To są ułamki sekund i pewne rzeczy wykonuje się automatycznie, i albo się trafi w piłkę, albo nie. Wcześniej miałem piłkę na głowie po centrze Kłosa o ile wtedy nie uderzyłem tak ja trzeba, to pod koniec meczu byłem już bardziej dokładny. Szkoda, że to były jedyne sytuacje, jakie miałem przez całe 90 minut.

- Był pan jednym z niewielu zawodników, który zachował spokój, po zamieszaniu jakie wynikło po czerwonych kartkach dla Maura Cantoro i Radka Diveckiego.

- I to mnie niepokoi. Wcześniej, takich przeciwników jak Pogoń, bez problemu rozkładaliśmy na łopatki i nie musieliśmy się stresować jaką decyzję podejmie sędzia. Teraz natomiast już drugi raz z rzędu w kontrowersyjnych okolicznościach kończymy mecz.

- Macie pretensje do Milara, że przed zdobyciem bramki, pomógł sobie ręką?

- Nie do niego, a sędziego, bo musiał to widzieć, a oglądaliśmy tę sytuację na wideo i na pewno było nieczyste zagranie. Z kolei czerwona kartka dla Mauro jest konsekwencją tego, że jest na celowniku arbitrów, choć mu się nie należała.

- Czy Pogoń was czymś zaskoczyła?

- Niczym. Starali się grać konsekwentnie, zablokowali nasze skrzydła. To my graliśmy nie tak jak trzeba, za wolno, schematycznie, bez pomysłu.

- Będzie lepiej?

- Musi być. Legia nam pomaga (w niedzielę przegrała na własnym boisku z Odrą Wodzisław 0:1 - przyp. red.).

Paweł Pieprzyca, Kraków

"Czat po gwizdku" z Radosławem Majdanem! Zobacz zapis rozmowy!

Zobacz wyniki 18. kolejki Idea Ekstraklasy oraz tabelę

Dowiedz się więcej na temat: mecz | Legia Warszawa | frankowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje