Frankowski: Janas? Leżącego się nie kopie

Po meczu z Danią (1:5) na trenera Pawła Janasa posypały się ostre słowa. Swoje trzy grosze dołożył także napastnik Wisły Kraków Tomasz Frankowski.

Poproszony o komentarz do wypowiedzi selekcjonera, który stwierdził, że gole Frankowskiego to głównie zasługa dobrych podań jakie dostaje i że grając w Wiśle sam strzeliłby tyle bramek co napastnik mistrza Polski, popularny "Franek" odpowiedział: - No cóż. Nie będę tego komentował, gdyż leżącego się nie kopie.

wislakrakow.com
Dowiedz się więcej na temat: napastnik | Paweł Janas | frankowski | kopie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje