Fornalak: Sukces Piasta w cieniu tragedii

Piłkarze Piasta Gliwice po nieudanych dwóch spotkaniach wreszcie odbili się od ligowego dna wciskając w nie Zagłębie Lubin, które od trzech spotkań nie potrafi zainkasować punktu.

Po spotkaniu Dariusz Fornalak miał jednak mieszane uczucia. Z jednej strony ucieszył go komplet punktów, z drugiej zmartwił uraz głowy Wojciecha Kędziory, który przez kilka lat był graczem Piasta.

Reklama

- Sukces Piasta odbywa się w cieniu tragedii Wojtka Kędziory. Jest mi szczególnie przykro, ponieważ trafiło na zawodnika, który grał tutaj wiele lat. Dla Piasta Wojtek zrobił bardzo dużo - przyznał szkoleniowiec.

- Dzięki zwycięstwu nad Zagłębiem złapaliśmy spory oddech. Jest też radosny akcent - w poniedziałek swoje święto będzie obchodził prezes klubu, Jacek Krzyżanowski. Trzy punkty dedykujemy najważniejszej osobie w Piaście - stwierdził Fornalak.

CZYTAJ TAKŻE:

Zagłębie dobrze zaczęło, fatalnie skończyło

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Zagłębie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje