Ferguson po porażce z Besiktasem: Dobra lekcja

Menedżer Manchesteru United, Sir Alex Ferguson wziął w obronę swój zespół, po porażce na własnym boisku 0:1 z Besiktasem Stambuł w środowym pojedynku Ligi Mistrzów.

Szkot przeciwko mistrzom Turcji wystawił mocno rezerwowy skład, w którym nie zabrakło wielu młodych zawodników. Efektem tego pierwsza porażka od kilku lat na Old Trafford w fazie grupowej Ligi Mistrzów. - Kilku piłkarzy ma na karku dopiero 18 - 19 lat, więc oczywistym jest, iż mogą popełniać błędy jakie nie przytrafiają się ich bardziej doświadczonym kolegom - bronił swoich graczy Ferguson.

Reklama

Menedżer "Czerwonych Diabłów" był jednak zadowolony ze stylu, jaki zaprezentowali jego podopieczni. - Nasz występ oceniam jako dobry, z pewnością nie zabrakło jakości, ale wygrać się nie udało. To była dobra lekcja dla moich zawodników, z której na pewno wyciągną odpowiednie wnioski - zakończył Szkot.

Manchester United potrzebuje jeszcze jednego "oczka", aby zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie B. W ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów "Czerwone Diabły" zmierzą się z Wolfsburgiem.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: united | menedżer | lekcja | Sir Alex Ferguson | ferguson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje